Kiepski dzień w życiu copywritera? Spraw aby nie był zmarnowany!

W życiu każdego copywritera zdarza się ten gorszy dzień. Deficyt zleceń, a może odrzucenie wartościowego tekstu nad którym spędziłeś godziny? Przygnębia cię jesienna pogoda? Nie masz “weny” do realizowania kolejnych zleceń? A może nie udało ci się zarobić tyle, ile oczekiwałeś? Nie martw się! Każdy copywriter boryka się z podobnymi problemami. I jakoś trzeba sobie z nimi radzić. Zdradzę ci kilka własnych sposobów na to jak sprawić, by ten dzień nie był zmarnowany!

Hej, Copy!Kiepski dzień?Dowiedz się co zrobić, by Nie zmarnować tego dnia!

Deficyt zleceń?

Praca copywritera ma to do siebie, że jest dosyć elastyczna, a przez to również wymagająca. Jak przekonałam się na własnym doświadczeniu – jeśli brakuje ci dzisiaj dobrze płatnych zleceń, nie męcz się pisząc teksty za upokarzającą stawkę 3,00zł / 1000 zzs. Gdy zaczynałam swoją karierę jako writer w pierwszych dniach realizowałam wszystkie “śmieciowe” zlecenia. Jak się później okazało – zupełnie niepotrzebnie.

Copywriterzy są niezwykle potrzebni, a zleceń jest cała masa. Dzisiaj ktoś zdobył najlepsze zlecenia, ale jutro ty możesz to zrobić. Dlaczego jestem pewna? Bo przykładając się tak samo każdego dnia, czasami nie jestem w stanie zarobić nawet 50% oczekiwanego zarobku, a kolejnego dnia zarobię 300%. To sprawiło, że częściej robię sobie dni wolne, które przeznaczam na rozwój osobisty i naukę, ale gdy nadchodzi dzień w którym mam dostatnią ilość dobrze płatnych zleceń, biorę się za pracę! Zatem nie ma co marudzić i kręcić noskiem. Jeśli dzisiaj brakuje ci zleceń, przeznacz ten czas na coś wartościowego! Czytaj, korzystaj z kursów online, ucz się do szkoły czy na studia, posprzątaj mieszkanie. Słowem, weź się w garść, a wkrótce pojawią się zlecenia.

Co więcej, dobrze wykorzystując dni w których nie masz zleceń, umożliwiasz sobie spokojną pracę w niedalekiej przyszłości. Wówczas kiedy będziesz realizował ważne zlecenia, nie musisz się martwić, że powinieneś zrobić jeszcze to, to czy tamto. Możesz całkowicie skupić się na tworzeniu tekstów i pamiętaj, że twoja koncentracja znacznie wpływa na polepszenie jakości tworzonych materiałów.


Odrzucenie tekstu nad którym spędziłeś godziny?

Nie ma nic bardziej klasycznego. Niestety zdarza się, że zlecenia nie są sprecyzowane. Wówczas często dochodzi do sytuacji, w której zlecający odrzuci tekst, bo według niego jest dobry, ale nie na temat. Podobnie dzieje się w przypadku tekstów, które są wartościowe, ale czegoś im brakuje. Jeśli zleceniodawca nie chce, abyś poprawił tekst i całkowicie go odrzuca, nie przejmuj się. Wprowadź właściwe poprawki, być może zmień nieco całokształt i formę, a później sprzedaj!

Internet to źródło problemów i rozwiązań. Tak samo jak praca copywritera. Oprócz platform dzięki którym dostajesz konkretne zlecenia, są również takie zakątki w sieci, które pozwalają na sprzedaż gotowych tekstów. Niewykluczone, że twój tekst zadowoli kogoś innego. Z pewnością znajdą się również osoby, które chętnie zapłacą. W celu sprzedaży gotowych tekstów warto zajrzeć na portale pokroju Giełda Tekstów, a nawet na Allegro. Gotowy tekst można sprzedać również za pośrednictwem Facebooka w odpowiednich grupach ze zleceniami dla freelancerów.
Próbuj, próbuj i jeszcze raz próbuj, bo naprawdę warto!


 

Czujesz się przemęczony i brakuje ci “weny” do realizowania zleceń?

Ta sytuacja dotyczy dni w których masz ogrom zleceń, ale nie możesz zabrać się za ich realizację. Powiem szczerze, że bardzo rzadko, ale mi również zdarzają się takie chwile. Wtedy natychmiast przerywam realizację i zapisuję szkice, by później móc do nich wrócić. Czasami każdemu potrzebna jest chwila wytchnienia, a o dobre samopoczucie zawsze należy dbać w pierwszej kolejności. To ważne, ponieważ kiepski humor bezpośrednio przekłada się na jakość tworzonych treści. I niestety im szkodzi.

Chwila przerwy i odrobinka relaksu jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziły – tak sobie powtarzam, gdy idę wziąć kąpiel, zrobić kawę, zjeść coś pożywnego, a w nagłych wypadkach – wyjąć czekoladę! Z pewnością nie zaszkodzi też 15-minutowy spacer czy gimnastyka. Jedno jest pewne, praca copywritera jest ciężką pracą umysłową, a czasami wręcz wycieńczającą. W takim układzie, nie nazwałabym tych wszystkich przyjemności obijaniem się, ale koniecznością. Teksty o wysokiej jakości powstają przez copywriterów, którzy regularnie redukują stres i są zadowoleni ze swojego życia. Ty też musisz spróbować!


 

Nie zarobiłeś wystarczająco dużo? 

Copywriting jest świetnym sposobem nie tylko na dorobienie do pensji, ale też na zarabianie konkretnych pieniędzy. Jeśli zastosujesz kilka sprytnych sposobów na zdobycie zleceń, szybko okaże się, że zarobienie 100 zł w ciągu 4 godzin pracy to pestka. Każdy jakoś zaczyna – to oczywiste. Żaden copywriter, którego znam, nie zarobił w pierwszym dniu pisania pokaźnej sumki. Jednak wszystkie zlecenia należy traktować jako doświadczenie. W pracy copywriterów jasno widać, że im mniejsze  masz doświadczenie, tym niższe stawki. Oczywiście nie przesadzajmy… Jestem zdania, że teksty powinny być wynagradzane odpowiednio do nakładu pracy. I ty również o tym pamiętaj!

Ceniony copywriter nie musi brać udziału w wojnie cenowej. Jak więc nim zostać? To całkiem proste. Wystarczy miesiąc pracy, by utworzyć podstawową bazę zlecających, dzięki którym będziesz zarabiał pierwsze sensowne pieniążki.

tłuste i dumne

Portale typu GoodContent.pl, Supertreść.pl czy też Textbookers.com są ciekawą opcją jak na początek. Chociaż trafiają się tam różne zlecenia i przede wszystkim różne stawki, jest to doskonałe miejsce, by poćwiczyć swoje umiejętności i zarobić pierwsze złotówki. Co więcej, te portale mają jeszcze jedną, ogromną zaletę. Mianowicie, umożliwiają kontakt ze zleceniodawcą. Dlaczego to taka super opcja?

Przede wszystkim dlatego, że po wykonaniu zlecenia możesz poprosić zlecającego o wystawienie pozytywnej opinii na twojej stronie, blogu czy też FanPage’u. Zaufaj mi. Choć niekażdy to zrobi, uzyskasz w ten sposób pierwsze rekomendacje – całkowicie niezbędne na dobry początek. Co więcej, te osoby nie zapomną o tobie tak szybko i co jakiś czas na pewno podeślą ci fajne zlecenia.

W moim przypadku ten sposób sprawdził się w 100% i nie wątpię, że tobie również pomoże. Warto także poszukać innych źródeł, takich jak portale ogłoszeniowe czy odpowiednie grupy na Facebooku.

* * *

Natomiast jeśli dopiero zaczynasz i kompletnie nie masz pojęcia gdzie szukać zleceń, napisz do mnie. Mam ich pod dostatkiem i często potrzebuję pomocy. 🙂 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s